Przejdź do treści

Jak zaplanować wyjazd na jarmark bożonarodzeniowy: Termin, dojazd i nocleg

NTV Kielce Turystyka, Rozrywka

Jarmark bożonarodzeniowy wieczorem, oświetlone stoiska, choinki i karuzela

Wyjazd na jarmark bożonarodzeniowy najlepiej zaplanować już w październiku: wtedy łatwo o nocleg w rozsądnej cenie i bilety kolejowe lub lotnicze bez dopłat za popularne terminy. Większość dużych jarmarków w Polsce i w Europie Środkowej rusza w drugiej połowie listopada i trwa do 23 albo 24 grudnia, a część aż do początku stycznia. Najwygodniej jechać w tygodniu albo w pierwszy weekend po otwarciu, a nocleg wybrać w odległości spaceru od rynku. Dzięki temu wieczorem, gdy jarmark wygląda najlepiej, nie trzeba martwić się powrotem.

Kiedy jechać, żeby nie utknąć w tłumie

Daty otwarcia zmieniają się co roku i zwykle są ogłaszane jesienią na stronach miast lub organizatorów. Przed rezerwacją sprawdź je w oficjalnym źródle, a nie w zeszłorocznych artykułach. Kilka ogólnych zasad pomaga wybrać termin:

  • pierwszy tydzień po otwarciu jest zwykle spokojniejszy niż ostatnie dwa tygodnie przed świętami,
  • dni powszednie, szczególnie od poniedziałku do czwartku, to mniej ludzi przy stoiskach i krótsze kolejki do grzańca,
  • sobotnie wieczory na największych jarmarkach bywają tak zatłoczone, że trudno przejść między budkami,
  • okres po świętach to dobra opcja tam, gdzie jarmark działa do Nowego Roku, choć część stoisk jest już wtedy zamknięta.

Warto też pamiętać o długości dnia. W grudniu ciemno robi się około 15.30, więc zwiedzanie miasta lepiej zaplanować na przedpołudnie, a jarmark na popołudnie i wieczór, kiedy zapalają się iluminacje.

Dojazd: pociąg, autokar czy samochód

Do polskich miast z dużymi jarmarkami, takich jak Kraków, Wrocław, Gdańsk czy Poznań, najwygodniej dojechać pociągiem. Dworce leżą blisko centrum, a ceny biletów kupionych z wyprzedzeniem są zwykle niższe niż tuż przed wyjazdem. Na grudniowe weekendy miejsca w popularnych pociągach potrafią się kończyć, więc rezerwację lepiej zrobić, gdy tylko ruszy sprzedaż na dany termin.

Na jarmarki za granicą, na przykład do Pragi, Wiednia, Drezna czy Berlina, z wielu miast da się dojechać autokarem albo pociągiem z przesiadką. Samolot opłaca się przy dalszych celach, ale przy weekendowym wyjeździe licz realny czas: dojazd na lotnisko, kontrola, transfer do centrum.

Samochód daje swobodę, ale w grudniu ma też minusy. Centra miast są zakorkowane, parkingi przy starówkach drogie i często pełne, a w niemieckich miastach obowiązują strefy niskiej emisji, do których wjazd wymaga naklejki ekologicznej. Jeśli jedziesz autem, sprawdź wcześniej parkingi typu park and ride i dojazd komunikacją miejską. Przed zimową trasą przejrzyj też auto. Podpowiedzi znajdziesz w tekście o tym, jak przygotować samochód do wyjazdu w góry.

Nocleg blisko rynku i rezerwacja z możliwością odwołania

W miastach z dużym jarmarkiem ceny noclegów w grudniowe weekendy rosną, a najlepiej położone pokoje znikają pierwsze. Dlatego rezerwacja w październiku albo na początku listopada zwykle się opłaca. Przy wyborze miejsca zwróć uwagę na kilka rzeczy:

  1. Odległość od rynku. 10 do 15 minut pieszo to dobry kompromis między ceną a wygodą.
  2. Bezpłatne odwołanie. Przy planach z dużym wyprzedzeniem lepiej dopłacić niewiele za elastyczną taryfę.
  3. Cisza nocna. Pokój z oknem na rynek brzmi kusząco, ale jarmark i lokale wokół bywają głośne do późna.
  4. Śniadanie. Przy jarmarkowym jedzeniu w porze obiadu i kolacji pełne śniadanie w hotelu pozwala trochę oszczędzić.

Przy wyjeździe rodzinnym albo w większej grupie dobrze sprawdza się apartament z aneksem kuchennym. Jeśli zastanawiasz się, jaki rodzaj noclegu wybrać, zajrzyj do porównania schroniska i hotelu, bo podobne pytania o standard i cenę pojawiają się przy każdym wyjeździe.

Budżet, płatności i praktyczne drobiazgi

Na jarmarkach łatwo wydać więcej, niż się planowało. Grzane wino, pierniki, pieczone kasztany, rękodzieło i ozdoby kuszą na każdym kroku. Kilka praktycznych wskazówek:

  • ustal dzienny budżet na jedzenie i drobne zakupy, a większe prezenty kupuj po obejrzeniu całego jarmarku,
  • miej trochę gotówki, bo nie każde stoisko przyjmuje karty, zwłaszcza na mniejszych jarmarkach,
  • za granicą sprawdź walutę: w Czechach i na Węgrzech płaci się koronami i forintami, a przeliczanie po kursie stoiska zwykle się nie opłaca,
  • kaucja za kubek obowiązuje na wielu jarmarkach w Niemczech, Austrii i coraz częściej w Polsce: kubek można oddać i odzyskać kaucję albo zatrzymać go jako pamiątkę,
  • ubierz się na cebulkę, bo przy stoiskach stoi się długo, a wieczorem temperatura szybko spada.

W tłumie łatwo o kradzież, więc dokumenty i telefon trzymaj w wewnętrznej kieszeni, a plecak noś z przodu. Z dziećmi umów się na stały punkt spotkania, na przykład przy charakterystycznym stoisku lub choince.

Jak połączyć jarmark ze zwiedzaniem miasta

Jarmark to zwykle kilka godzin, więc warto zaplanować coś więcej. Grudniowe miasta mają swoje plusy: muzea są mniej zatłoczone niż latem, a wiele z nich organizuje wtedy wystawy świąteczne. Przy dwudniowym wyjeździe sprawdza się prosty schemat:

PoraDzień 1Dzień 2
przedpołudnieprzyjazd, spacer po starówcemuzeum albo punkt widokowy
popołudnieobiad w lokalnej restauracjizakupy na jarmarku za dnia
wieczórjarmark po zmroku, iluminacjepowrót

Jeśli lubisz lokalne produkty i rękodzieło, przed wyjazdem do dużego miasta zajrzyj też na mniejsze targi w okolicy. Przegląd znajdziesz w naszym przewodniku po świętokrzyskich jarmarkach i targach regionalnych. Często da się tam kupić ozdoby i przysmaki taniej niż na najbardziej znanych jarmarkach.

Przeczytaj także