2,5 roku w Parlamencie Europejskim podsumowała w ostatni poniedziałek Róża Thun. Na spotkaniu z sympatykami przedstawiła swoje dotychczasowe dokonania, a także plany na drugą połowę kadencji.
Embed Embed this video on your site
Słowami „bardzo szybko upłynęło mi to 2,5 roku” rozpoczęła podsumowanie połowy swojej kadencji w Parlamencie Europejskim Róża Thun. Europosłanka 2011 roku przybyła do Kielc na zaproszenie starosty kieleckiego, Zdzisława Wrzałki.
Róża Thun jako swój największy sukces uznała to, że doceniono jej starania o obniżenie opłat roamingowych w Unii Europejskiej. Porażką zaś, brak czasu dla siebie i rodziny. Właściwie w kraju przebywa tylko w weekendy, ale wcale nie oznacza to odpoczynku. Terminarz Europosła jest dość napięty.
Planem na drugą połowę kadencji jest przede wszystkim dalsza praca nad tym, by każdy mieszkaniec Europy czuł się naprawdę wolny.
Dariusz Kuc
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.






























