W piątek po godzinie 21.00 świętokrzyscy policjanci dostali informację o strzałach w jednym z domów w Opatowie. Na miejscu znaleziono 3 ciała z ranami postrzałowymi. Dalsze ustalenia wykazały, że zwłoki należą do 33-letniego policjanta i jego teściów. W mieszkaniu znaleziono także broń służbową funkcjonariusza, z której najprawdopodobniej padły strzały.
W piątek o godzinie 21.00 policjant miał rozpocząć służbę. Tak się jednak nie stało. Na krótko przed tragedią, odebrał broń służbową. Gdy do domu w Opatowie, po otrzymaniu sygnału w tej sprawie, dotarli policjanci, znaleźli zwłoki. Lekarz potwierdził zgon mundurowego i jego teściów. Ranna została żona policjanta, jej życiu nic nie zagraża. Świadkami tragedii mogły być również jego dzieci – dwaj kilkuletni chłopcy.
Przez całą noc na miejscu, przy zabezpieczaniu śladów, pracowali policjanci, prokurator i technicy z laboratorium kryminalistycznego. Dziś mundurowi poszukują świadków zdarzenia. Przesłuchani mają zostać żona i synowie.
Policjant służbę pełnił od 10 lat.
Anna Duda






























