18 z 28 osób zatrzymanych po środowych zamieszkach, do których doszło po manifestacji przeciw ACTA, usłyszało wczoraj prokuratorskie zarzuty. Nad sprawą pracowało 12 prokuratorów. Czynności zakończono późnym wieczorem.
Do prokuratury rejonowej doprowadzono wczoraj 18 osób w wieku od 17 do 24 lat. Przesłuchania rozpoczęły się po południu, a zakończyły już przed godziną 20.00 Ich efektem są zarzuty udziału w zbiegowisku, podczas którego uczestnicy dopuszczali się gwałtownych zamachów na zdrowie policjantów oraz mienie. Usłyszało je 17 osób. Straty oszacowano na co najmniej 11 tysięcy złotych. Podejrzanym grozi za to kara nawet do 3 lat więzienia.
Osiemnastej przesłuchiwanej osobie postawiono zarzut słownego znieważenia dwóch policjantów drogówki, za co grozi grzywna, ograniczenie wolności lub do roku więzienia. Policja nadal analizuje materiał z zamieszek, co ma doprowadzić do zidentyfikowania i zatrzymania kolejnych osób.
Podpisanie porozumienia ACTA, które ma ograniczyć piractwo w sieci nie zniechęciło internautów do poddania się. Na jednym z portali społecznościowych już zapowiadają kolejny protest przed urzędem wojewódzkim. Tym razem w niedzielę. Wśród postulatów: wstrzymanie ratyfikacji ACTA i przeprowadzenie referendum. Manifestacja miałaby się rozpocząć po południu. Nie wiadomo, jednak czy się odbędzie, bo jak informuje autor wpisu, nie ma na nią oficjalnej zgody.
Anna Duda






























