Powracamy do wczorajszej sesji rady miasta. Jak już informowaliśmy, w porządku obrad znalazły się budzące duże kontrowersje projekty uchwał, dotyczące likwidacji szkoły podstawowej nr 29 i współpracy kielecko-chińskiej. Zobaczmy, jak wyglądało podejmowanie decyzji w tych sprawach.
Embed Embed this video on your site
Spółka Yu Long Construction utworzona w 2008 roku miała prowadzić działalność w zakresie budownictwa, w tym mieszkaniowego na terenie miasta. Część radnych na sesjach podważała zasadność tej współpracy. Spółkę skontrolowała Najwyższa Izba Kontroli. W wystąpieniu pokontrolnym zaleciła prezydentowi pozbycie się udziałów. Stąd projekt uchwały w sprawie wyrażenia zgody na ich zbycie. Wczoraj radni jednak zdecydowali o zdjęciu tego punktu z porządku obrad z powodu braku wystarczających informacji o jej działalności.
Dużo więcej czasu zajęło radnym podjęcie decyzji w sprawie likwidacji SP nr 29 przy ul. Posłowickiej. W uzasadnieniu planów likwidacji mowa była o budynku niespełniającym standardów, i zaledwie 48 uczniach, co miało generować koszty ok. 610 tysięcy złotych rocznie.
Zdania radnych na temat likwidacji szkoły i zamiaru przeniesienia dzieci do pobliskiej podstawówki w Dyminach były podzielone. Radny Gierada zdecydowanie opowiedział się za likwidacją szkoły, co nie spodobało się obecnym na sesji rodzicom.
W końcu padła propozycja, by szkole dać jeszcze rok i poczekać na rozwój wydarzeń. Rodzice zapowiedzieli, że spróbują jak najlepiej wykorzystać ten czas.
Ostatecznie przeciw likwidacji zagłosowali radni PiS, PSL i PO. Za opowiedziało się Porozumienie Samorządowe i SLD. Od głosu wstrzymał się radny Oleg Magdziarz.
W miejscu szkoły po konsultacjach z mieszkańcami miasto zamierzało utworzyć klub seniora lub świetlicę środowiskową.
Anna Duda






























